Doszły mnie słuchy że:
„Steve Jobs przesłał wszystkim uratowanym w Chile górnikom po najnowszym iPodzie.”
No i wszystko fajnie pięknie tylko tak się zastanawiam czy nie mógł im to wysłać jak jeszcze tam siedzieli? Mieliby jakieś zajęcie chłopaki, czas by im szybciej zleciał;)
A tak nawiasem mówiąc to link do relacji z uwolnienia górników:
http://demotywatory.pl/2170748/Ratowanie-gornikow–Chile